Polska szkoła w Europie

Z wizytą w Przecławiu

Od czterech lat, czyli od czasu przystąpienia Polski do Uni Europejskiej, Zespół Szkół w Przecławiu czerpie z możliwości ze stowarzyszonymi w niej krajami. Za sukcesem międzynarodowych projektów, w których szkoła bierze udział, stoi historyk Zbigniew Piasecki.

PAN Zbigniew dwa lata temu został nagrodzony tytułem Europejczyka Roku. Ten tytuł tylko zdopingował go do dalszej pracy; teraz koordynuje dwuletnie projekty, bezpośrednio zaś sprawuje piecze nad poświęconym tematyce pierwszej wojny światowej.

- Uzyskał on akceptację komisji europejskiej – mówi historyk - Bierze w nim udział osiem europejskich państw, a jego celem jest wypracowanie najlepszej metody nauczania, za pomocą której uczniowie mogli by zdobywać wiedze o pierwszej wojnie światowej. Na razie w każdym z krajów wiedza nie tylko przekazywana jest w inny sposób, ale także z innego punktu widzenia: narodowego lub nawet nacjonalistycznego. Uczniowie z naszej szkoły chętnie zgodzili się współpracować, a efektem ma być wydanie podręcznika oraz płyty DVD w języku angielskim, włoskim, rumuńskim, niemieckim, francuskim oraz – oczywiście polskim.

Dzięki unijnym finansom szkoła zakupiła liczne pomoce naukowe. Trzeba również wspomnieć że wszystkie pomysły realizowane są w ramach kół zainteresowań, do których uczniowie chętnie się garną. Także dlatego dzięki uczestnictwu mogą spotykać się z rówieśnikami z europy, jeździć na zagraniczne wycieczki fakultatywne. Oprócz koła historycznego funkcjonuje ekologiczne, w ramach którego realizowany jest projekt „Energia” dotyczący zagadnień energii odnawialnej.

- Pomysłów mamy mnóstwo – twierdzi Aleksandra Nowak opiekunka prac. – Byliśmy na warsztatach w Ostoji, zbieraliśmy baterie, a z materiałów, które nadają się do recyklingu, robiliśmy „dzieła” wystawiane później na wystawie. Ostatnio nabyliśmy urządzenia do pomiaru zużycia energii i takich obliczeń dokonujemy.

Trzeci projekt zatytułowany jest „Znaki i Rozumienie – Czytać Szukać Aktywnie Znaczenia”. – dotyczy on trudności, jakie mamy z nauką tak języka ojczystego, jak z nauką języków obcych. Na całym świecie – niestety – coraz więcej osób ma problemy ze zrozumieniem komunikatów, prostych tekstów; to utrudnia dalszą edukację. Chcemy stworzyć portal edukacyjny, wypracować nowe metody dydaktyczne, za pomocą których można będzie przeciwdziałać niepowodzeniom szkolnym - tłumaczy Małgorzata Osiewicz-Warlikowska, polonistka.

- Często uczeń nie potrafi opowiedzieć o przeczytanym wierszu ale za pomocą rysunku świetnie przekazuje jego treść.

Szkół realizujących unijne projekty jest wiele w naszym województwie. Zalety takich programów to głównie nauka języka i poszerzanie swych zainteresowań. Zbigniew Piasecki dodaje, że młodzi ludzie są ciekawi świata, który stoi dziś przed nimi otworem.

Powrót